Domowy sos truskawkowy

Truskawek ciąg dalszy.

Załapałam bakcyla truskawkowego i znowu "przytargałam" do domu ich cały pojemnik. Tym razem zrobiłam zwykły, a zarazem niezwykły sos truskawkowy. Zwykły, bo w końcu tylko z truskawek. Niezwykły, bowiem każdy kto próbował różnych deserów, z tym, tak powszechnie znanym ze swojej prostoty sosem, wie, że smakuje on nieziemsko.

Powszechnie wiadomo, że flambirowanie uwydatnia smak potraw, zaś w przypadku owoców dodatkowo wspomaga ich karmelizację. Dlatego też prawie zawsze flambiruję moje desery owocowe jakimś wysokoprocentowym trunkiem. Czasem flambiruję też owoce, z których przyrządzam sos. Smaku alkoholu w ogóle nie czuć, ale z pewnością ma on delikatny wpływ na efekt końcowy.

Do mojego sosu użyłam koniaku, choć lepiej sprawdziłby się rum, którego zapasy niestety się wyczerpały. Do zapłonu użyłam palnika gazowego do Crème brûlée.

Truskawkom wystarczy w szybkowarze parę sekund, by doszły. Jednak ja gotuję je prawie 2 minuty w celu rozgotowania i delikatnego odparowania wody.

Dla tych, którzy nigdy wcześniej nie flambirowali, wyjaśniam na czym to polega.

Flambirowanie polega na polaniu / skropieniu wysokoprocentowym alkoholem (minimalna zawartość etanolu to 40%, poniżej 40% nie dojdzie do zapłonu) dania i podpaleniu go. Flambiruje się ryby, owoce morza, mięsa oraz owoce. Używa się do tego różnych alkoholi - w zależności od potrawy.

Flambiruje się przed podaniem lub w trakcie przygotowywania dania. Po wlaniu alkoholu powinno się odczekać z 5 sekund (dla bezpieczeństwa zaleca się również na ten moment zgasić palnik lub nawet zestawić garnek z kuchenki) i dopiero wówczas należy podpalić danie. Cały proces (od momentu pojawienia się płomienia) powinien trwać ok. 30 sek, następnie płomień należy ugasić poprzez przykrycie garnka / patelni pokrywką. Pamiętajcie, żeby nigdy nie nachylać się nad garnkiem podczas zapalania alkoholu, ponieważ buchnie z niego bardzo wysoki płomień. Do zapłonu można użyć długich zapałek lub palnika gazowego do Crème brûlée. 

DSC_0011a copy.jpg

Składniki (Porcji: 2)

  • 12 dużych truskawek, usuń szypułki (zielone listki na czubku truskawki) i każdą przetnij wzdłuż na pół
  • 160 ml zimnej wody
  • 2 łyżki drobno mielonego cukru, skosztuj najpierw swoje truskawki i w razie potrzeby dostosuj ilość cukru do poziomu słodyczy
  • 50 ml koniaku, rumu lub innego wysokoprocentowego alkoholu wedle uznania - opcjonalnie

Przygotowanie

ciśnienie

Wybór Ciśnienia

Wysokie

czas

Czas Gotowania

1 min 40 sek

garnek

Otwieranie Garnka

Szybkie

Jeśli powyższe wskazówki nic Ci nie mówią, zapraszam tutaj.

  • truskawki przełóż do nagrzanego szybkowaru, dosyp cukier i mieszaj chwilę do momentu, aż z truskawek wydzieli się trochę soku
  • gdy syrop będzie wrzał, zestaw garnek z palnika, wlej alkohol i flambiruj (podpal alkohol parę sekund po wlaniu do garnka)
  • po około 30 sekundach zduś płomień pokrywką, dolej wodę
  • zamknij szczelnie garnek i gotuj zgodnie ze wskazówkami w ramce powyżej
  • po ugotowaniu, powstały kompot przelej do blendera i zmiksuj
  • całość przetrzyj przez sitko i ponownie wlej do garnka
  • mieszaj sos na palniku o wysokiej mocy, dopóki sos się nie wyklaruje
  • serwuj na ciepło lub na zimno
DSC_0027a copy.jpg
DSC_0038a copy.jpg