Mój pierwszy post!

Dziś mój pierwszy post! Szczerze mówiąc myślałam, że ten dzień nigdy nie nadejdzie. Wciąż czegoś mi brakowało, wciąż coś zmieniałam, wciąż coś udoskonalałam. Miałam nawet dzień, kiedy pojawiły się tak ogromne wątpliwości, że prawie przed samą metą chciałam zawrócić! Ale wtedy zdarzył się cud! Przewodniczący jury popularnego programu rozrywkowego spojrzał na mnie ze szklanego ekranu, skierował ku mnie palec wskazujący i wypowiedział następujące zdanie: "Każdy ma prawo do sukcesu!". Z przewodniczącym jury nie wchodzę w polemikę - w końcu jest starszy i bardziej doświadczony. Jakby nie było, osiągnął sukces i wie o czym mówi! Więc kiedy on mówi mi, że mam prawo do sukcesu, to znaczy, że mam!

Jestem uzależniona od gotowania w szybkowarze. Chciałabym obalić krążący mit, jakoby szybkowar służył tylko i wyłącznie do gotowania dań jednogarnkowych. Ja używam go każdego dnia do wszystkiego!

Gotowanie w szybkowarze jest proste. Ale sztuką nie jest w nim ugotować. Sztuką jest ugotować poszczególne składniki tak, aby były nierozgotowane, pięknie prezentowały się na talerzu i smakowały. A to wymaga całkiem niemało cierpliwości i eksperymentów. 

Moim założeniem jest to, aby wszystkie produkty były ugotowanie idealnie! Dlatego będę się z Wami dzielić moimi doświadczeniami i spostrzeżeniami. Żywię głęboką nadzieję, że Wy również będziecie wspólnie ze mną dążyć do perfekcji. Niepowodzenia podczas gotowania będą się zdarzać. To zupełnie normalne, ale nie zniechęcajcie się tym! Wspólnie pokonamy wszystkie przeciwności "gotowania pod ciśnieniem".

Podoba Ci się ten przepis lub zdjęcia? Podziel się, polub, przypnij, udostępnij!